Andrew Wommack: Ewangelia pokoju

Większość chrześcijan w obecnej dobie nie jest w stanie w pełni skorzystać z dokonanego dla nich odkupienia z powodu braku zrozumienia Bożej łaski. Wierzą, że Bóg ma moc zaspokoić ich potrzeby, ale wątpią czy Bóg ze względu na nich pragnie użyć tej mocy, gdyż wiedzą, że nie są tacy jacy powinni być. Innymi słowy, czują, że ich grzech zatrzymuje Bożą łaskę. Słowo Boże nie uczy jednak w ten sposób.

W ramach Nowego Przymierza, które stało się ważne dzięki Jezusowi, właściwa pozycja przed Bogiem jest bezpłatnym darem dla każdego kto uwierzy (Rzymian 4:3-5, 5:18). Mimo to wiara potrzebna do uwierzenia jest związana z poznaniem jakie mamy (2 Piotr 1:3-4). Jeśli sądzimy, że nasze uczynki/zachowanie kwalifikuje nas do Bożego błogosławieństwa, wówczas nigdy nie będziemy poruszać się w tym co najlepsze Bóg może nam dać – i to nie z powodu tego, że wątpimy w Bożą zdolność, lecz że jesteśmy zbyt świadomi własnej niemożności. To jest sytuacja w którą wkracza dobra nowina Ewangelii. Bóg nie potrzebuje naszej umiejętności czy zdolności, ale naszej pozytywnej odpowiedzi na Jego zdolność.

Hebrajczyków 10:1-2 mówi, że z powodu ofiary Jezusa nie powinniśmy mieć dłużej świadomości grzechu. Cóż za stwierdzenie! Bóg nie wypomina nam naszych grzechów. Mamy czystą kartę, ale większość chrześcijan nie zdaje sobie z tego sprawy. Wciąż jesteśmy świadomi naszych grzechów, podczas gdy Bóg nie.

W Ks. Izajasza 54:9-10 jest wspaniały fragment Pisma Świętego. Duch Święty prorokował za pośrednictwem proroka Izajasza o Nowym Przymierzu, w którym żyjemy ty i ja. Porównał to Nowe Przymierze do przymierza, które Bóg zawarł z Noem. Bóg powiedział: „Bo tak jest u mnie, jak w czasach Noego; jak przysiągłem, że wody z czasów Noego nie zaleją ziemi, tak przysięgam, że już nie będę się gniewał na ciebie i nie będę ci robił zarzutów”.

Pomyśl o tym! Boże przymierze z Noem stanowiące o tym, że świat nigdy więcej nie będzie zniszczony przez powódź nie zależało od tego czy mieszkańcy świata byli godni takiej przychylności. Jeśli przymierze byłoby warunkowe, wówczas ziemia byłaby wiele razy zniszczona przez powodzie. Była to bezwarunkowa obietnica. Podobnie, nasze Nowe Przymierze nie jest zależne od spełnienia przez nas warunków innych niż wiara w Jezusa.

Pan powiedział, że w taki sam sposób jak dał bezwarunkową obietnicę Noemu, tak samo przysiągł, że nigdy nie będzie zły na nas, ani nie będzie nam czynił wyrzutów. Chwała Panu! To dobra nowina! To łaska! Bóg mówi dalej w Ks. Izajasza 54:10, że góry i pagórki któregoś dnia będą usunięte, ale On nigdy nie usunie od nas swego przymierza pokoju. Boża przychylność wobec nas jest bardziej stała niż góry i pagórki. Cóż to za przymierze! Jest wiele więcej rzeczy, które dotyczą Ewangelii pokoju, niż jesteśmy to sobie w stanie wyobrazić.

Autor: Andrew Wommack

Autor: Redakcja

Podziel się

Wyślij

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This