Andrew Wommack: Jak doznać cudu – Cz.1

Cud – ponadnaturalna interwencja Boga. Każdy z nas potrzebował cudu w przeszłości, potrzebuje go teraz czy będzie potrzebował w przyszłości. Jednak problemem jest to, że większość chrześcijan nie wie, jak tego cudu doznać – jak go przyjąć od Boga.

Najlepsza radą jest ta, byś nie czekał z nauką, jak przyjąć cud od Boga, do momentu jakiejś życiowej burzy. Podczas takiej burzy emocje zniszczą twoją wiarę.

Dobrze jest wyjaśnić różnicę pomiędzy cudem a błogosławieństwem. Cud to ponadnaturalna interwencja Boga w sytuacji kryzysowej. Błogosławieństwa zaś to moc Boża, która jednak przepływa naturalnymi kanałami. Błogosławieństwa są lepsze niż cuda. Jeśli żyjesz od cudu do cudu, to żyjesz właściwie od kryzysu do kryzysu. Lepiej być błogosławionym dobrym zdrowiem niż wciąż potrzebować Bożego uzdrowienia. Boża wola dla nas to chodzenie w błogosławieństwie.

Wszyscy czasem potrzebujemy cudu, by zasadniczo podnieść poziom naszej wiary. Jeśli nie doznawalibyśmy cudów, nie wzroślibyśmy do punktu, w którym moglibyśmy chodzić w Bożych błogosławieństwach. Większość chrześcijan wierzy, że Bóg dokonuje cudów, jednak sama wiara nie wystarczy. Musisz wiedzieć, jak przyjąć cud.

Wielu wierzących tylko ma nadzieję, że to się zdarzy. Myślą, że nie istnieje żaden sposób, by uchwycić się cudu i sprawić, by się zdarzył. Lecz nie tego naucza Biblia.

Bóg jest przewidywalny i uporządkowany. Nie robi czegoś za jednym razem, a innym razem czegoś innego. Bóg stworzył świat i wszystko, co widzialne, fizyczne dokoła nas. A świat fizyczny jest uporządkowany. Bóg jest ten sam wczoraj, dzisiaj i na zawsze. Jest wierny na zawsze.

Wiara rządzi się pewnymi prawami. List do Rzymian 3,27 mówi:

Gdzież więc chluba twoja? Wykluczona! Przez jaki zakon? Uczynków? Bynajmniej, lecz przez zakon wiary.

Boże Królestwo funkcjonuje dzięki prawu, które jest spójne. Jeśli ktoś zginął z powodu prawa grawitacji, moglibyśmy się zastanawiać, dlaczego Bóg to zrobił. On nie jest powodem śmierci tego kogoś, istnieją jednak pewne, ustanowione przez Boga, prawa – w tym prawo (zjawisko) grawitacji. Prawo to mówi, że jeśli rzucisz się z dachu wysokiego budynku, zginiesz. Jeśli jednak będziesz współpracował z Bożymi prawami, nic ci się nie stanie. Jeśli będziesz ignorował te prawa, możesz zginąć, w wyniku ignorowania czegoś, co zostało ustanowione dla twojego dobra. Tak samo jest z duchowymi prawami Boga.

Zatem jak przyjąć Boży cud? Po pierwsze, musisz wiedzieć, że cud to nie jest strzał, który może cię trafić lub chybić. Możesz cuda „odkręcić”. Nauczyć się Bożych, duchowych prawd, zasad ich funkcjonowania, i cuda będą się zdarzać. Nie twierdzę przez to, że możesz nacisnąć jakiś guzik, a Bóg „wyda” jakiś cud, ani też nie twierdzę, że możesz wymusić na Bogu, cokolwiek chcesz. Twierdzę, że Bóg jest przez cały czas, bez przerwy, otwarty i jeśli i ty się otworzysz, będziesz mógł zobaczyć Bożą moc w akcji. Bóg nieustannie pragnie działać dla twego dobra. To dobry Bóg. Jest dla Ciebie dostępny.

Bożym pragnieniem jest, by ci się powodziło (Psalm 35,27), Bożą wolą jest, byś był zdrowy (3 Jana 2), Bożą wolą jest, byś był zawsze górą, nie na dole (głową, nie ogonem) (5 Mo 28,13).

To ty kontrolujesz Boże możliwości w swoim życiu. Nie Bóg. To Boża moc i możliwości, jednak to, czy z nich skorzystasz, zależy od ciebie. W Liście do Efezjan 3,20 czytamy: Temu zaś, który według mocy działającej w nas potrafi daleko więcej uczynić ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy. Wielu ludziom umyka pierwsza część tego wersu „..według mocy działającej w nas..” Jeśli nie ma Bożej mocy w tobie, możesz w ten sposób zatrzymać Bożą interwencję w swoim życiu. Bóg postanowił nigdy nie łamać twojej woli. Bóg zdecydował przepływać przez ciebie. Szatan nie może zatrzymać mocy Bożej, lecz ty tak. Bóg chce dokonać cudów dla ciebie, lecz musisz przestać czekać, a zacząć wierzyć.

Najważniejszym cudem opisanym w Biblii było narodzenie Jezusa z dziewicy. Bóg przyszedł i zamieszkał fizycznie w ciele – to był cud. Relację z tego wydarzenia znajdziemy w Ewangelii Łukasza 1.

Przyszedł Anioł i przepowiedział Marii ten cud. Cud ten zdarzył się, kiedy Maria odpowiedziała (w. 38) Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego. Gdy Bóg stwarza, powołuje do życia, używając swojego Słowa.

Bóg wszystkich swoich cudów dokonał przez wypowiedziane Słowo. W I Księdze Mojżeszowej napisane jest, że stworzył On świat swoim wypowiedzianym Słowem. List do Hebrajczyków rozdz. 11 mówi:

Przez wiarę poznajemy, że światy zostały ukształtowane słowem Boga, tak iż to, co widzialne, nie powstało ze świata zjawisk.

Ważne jest to, że twoje słowa biorą udział w cudzie.

Wielu chrześcijan przedkłada modlitwę nad wszystko inne i wierzy, że jeśli się modlą, to im się stanie. Modlitwa to jakby podlewanie lub napowietrzanie zasadzonych nasion. Jednak bez siania (sadzenia) nawadnianie jest bezcelowe. Jeśli Bóg byłby poruszony potrzebami, byłyby one zaspokojone u każdego człowieka. A także potrzeby tych, którzy znaleźli się w najgorszym położeniu, byłyby zaspokojone w pierwszej kolejności. Ale to nie prawda.

Musisz zasiać ziarno, którym jest Słowo Boże. Piotr w I Liście 1,23 napisał: jako odrodzeni nie z nasienia skazitelnego, ale nieskazitelnego, przez Słowo Boże, które żyje i trwa. Narodziliśmy się na nowo z nieskazitelnego ziarna – Słowa Bożego. Termin „ziarno” użyte w Biblii oznacza nasienie. Narodziliśmy się z ponadnaturalnego związku i ziarna Słowa Bożego.

Rolnicy wierzą, że jeśli zasieją żyto, wzejdzie im żyto. Jeśli kukurydzę, wzejdzie kukurydza. Nie wątpią w to – to proste prawa. Każdy się z tym zgodzi, lecz jeśli chodzi o prawa duchowe, większość ludzi po prostu tą zasadę nie wierzy.

Lecz prawda brzmi – jeśli nie żniesz tego, o czym mówi Boże Słowo, to znaczy, że nie zasiałeś tego, o czym Boże Słowo mówi, byś zasiał. Żniesz, co zasiałeś. Jeśli Boże Słowo stanowi priorytet w twoim życiu, otrzymasz rezultaty tego Słowa. Nie oznacza to, że Szatan odpuści i nie będzie cię zwalczał, a ty nie będziesz miał problemów. Jednak końcowym rezultatem będzie to, że będziesz posiadał to, o czym mówi Boże Słowo. Szatan będzie walczył przeciwko tobie, ale to ty zwyciężysz. Wielu z nas wie o tym, jednak w sercach mamy strach lub zastrzeżenia.

List do Rzymian 8,6 mówi: Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój. Jeśli wszystko, o czym myślisz, to Słowo Boże, to właśnie otrzymasz. Możesz też nie myśleć chcę być chory, ale twoje myślenie może być chore. W Przypowieściach 4,22 czytamy, że Słowo Boże:

…jest życiem dla tych, którzy je znajdują, i lekarstwem dla całego ich ciała.

Gdy Bóg chciał przyprowadzić Jezusa na ziemię, nie mógł po prostu Go stworzyć. Całą władzę nad ziemią przekazał człowiekowi, a sam nie rządzi bezpośrednio ziemskimi sprawami. Po tym, kiedy człowiek to zepsuł, Bóg nie mógł zejść na ziemię i zainterweniować. Musiał działać przez człowieka. Bóg szukał człowieka, przez którego mógłby działać, lecz nie mógł nikogo (takiego) znaleźć, więc musiał przyjść sam (Iz 59,16). W narodzeniu z dziewicy nasieniem było Boże Słowo. Wszystko inne związane z tym narodzeniem było naturalne. Bóg wypowiedział ten cud powołania do życia.

Wierzę, że każdy z nas ma duchowe łono, gdzie Słowo Boże wnika, kiełkuje i rodzi cud. Czasem możesz otrzymać cud jako dar przez wiarę kogoś innego. Ale nie możesz polegać na kimś innym; Bóg chce, byś był zdolny do „urodzenia” cudu. Rozmyślaj nad Bożym Słowem w dzień i w nocy, a będziesz w duchowej ciąży, która przyniesie owoc.

Niemożliwe jest doznanie cudu bez uprzedniego siania Bożego Słowa. Jeden rolnik myślał, że może pokonać Boże prawa i zwlekał z sianiem zboża dopóty, dopóki zboże należące do kogoś innego wzeszło i było gotowe do żniw. Zasiał on zboże warte 100 000 dolarów na miesiąc przed żniwami, a kiedy nie wzeszło i stracił swoje pieniądze, przyszedł do mnie z prośbą o modlitwę. Powiedziałem mu, że to w ten sposób nie działa. Chciałeś plonów bez zasiewów. Niektórzy z nas nie zasiali ziarna w sobie, a chcieliby plonów. Jest czas zasiewów i czas żniw (Galacjan 6,9).

W sposób naturalny nie wzrośniemy w wierze Bogu. Potrzebujemy odnowienia naszych umysłów. Słowo Boże to najważniejszy krok w przyjęciu cudu. List do Rzymian 10,17:

Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe.

Nie wystarczy znać Słowo Boże w sensie intelektualnym. Trzeba nad nim rozmyślać tak, by stało się żywe i aktywne wewnątrz nas. W większości nie medytujemy nad Słowem tak, jak powinniśmy. Jesteśmy zajęci i nie mamy czasu. I potem jesteśmy źli na Boga, gdy nie otrzymujemy naszego cudu. To jak z tym głupcem, który nie siał, a chciał zbierać, i był wściekły, że nic nie wzeszło.

Jeśli Boże Słowo zostało zasiane w twoim sercu, otrzymasz. Nie ma znaczenia, co czujesz – Boże Słowo przyniesie cud.

Autor: Andrew Wommack

Autor: Redakcja

Podziel się

Wyślij

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This