Andrew Wommack: Jak wypełnić Bożą wolę

Wielu z was prawdopodobnie zna historię Eliasza i wdowy z Sarepty. Chciałbym zwrócić uwagę na pewną rzecz w tej historii, która mogła ci umknąć. Jest ona kluczem do wypełnienia Bożej woli w twoim życiu.

Historia ta rozpoczyna się w 17 rozdziale 1 Księgi Królewskiej, gdzie Eliasz przekazał królowi Achabowi słowo prorocze od Pana.

„Wtedy Eliasz […] rzekł do Achaba: […] nie będzie w tych latach rosy ani deszczu, tylko na moje słowo” (1 Krl 17,1).

Eliasz usłyszał od Boga i był posłuszny Jego słowu mówiąc Achabowi, że nadchodzi susza. Było to ryzykowne, ponieważ Achab wyjął spod prawa czcicieli Boga i zamierzał pozabijać wszystkich Jego proroków. Z naturalnego punktu widzenia, nie był to ze strony Eliasza mądry ruch.

Eliasz mógł bardzo łatwo usprawiedliwić to słowo i pozostać w swej komorze modlitewnej modląc się o nadejście suszy. Jednak nie zrobił tego i z tego powodu stał się najpotężniejszym człowiekiem w swoim narodzie. Gdy nastała susza, dowodząc prawdziwości jego słów, dało mu to taki wpływ, że mógł powiedzieć królowi, co ten powinien zrobić, a król to zrobił (1 Krl 18,17-20).

Ten jeden krok posłuszeństwa, zupełnie nielogiczny z naturalnego punktu widzenia, stał się początkiem jego ścieżki do wypełnienia Bożej woli. Tak wielu chrześcijan właśnie w tym miejscu popełnia błąd. Odkrywają Bożą wolę dla swego życia szukając Go i nie polegając na własnym zrozumieniu (Prz 3,5). Potem, gdy Bóg wskaże im konkretny krok, wynajdują miliony powodów, dlaczego nie mogą tego zrobić.

Obserwuję to wielokrotnie na przykładzie studentów naszej szkoły biblijnej. Tak wielu z nich powiedziało mi, iż wiedzą, że Bóg chciał, by poszli do naszej szkoły lata temu, lecz z jakiegokolwiek powodu – rodzice, dzieci, zwierzęta, cokolwiek – nie poszli. Prawda jest taka, żejeśli czekasz, aby wszystko doskonale się ułożyło zanim będziesz posłuszny Bogu, to nigdy nie będziesz.

Po tym, jak Eliasz powiedział Achabowi o suszy, Bóg ponownie przemówił do Eliasza.

„Odejdź stąd, a udaj się na wschód i ukryj się nad potokiem Kerit, który wpływa od wschodu do Jordanu. Z potoku tego będziesz pił, a krukom nakazałem, aby cię tam żywiły” (1 Krl 17,3-4).

Bóg dokładnie powiedział Eliaszowi, co ma zrobić, a potem powiedział mu, gdzie znajdzie Jego zaopatrzenie. Zwróć jednak uwagę, że słowo dotyczące zaopatrzenia nie wypełniło się – nie mogło się wypełnić – dopóki Eliasz nie okazał posłuszeństwa pierwszemu słowu, które Bóg powiedział. Tak wiele razy chcemy, żeby Bóg odkrył przed nami cały swój plan dla naszego życia, lecz On nie działa w ten sposób. Po co miałby pokazywać nam krok numer dziesięć, skoro nie okazaliśmy posłuszeństwa w krokach od jeden do dziewięć?

Eliasz musiał zrobić krok wiary i okazać posłuszeństwo temu Bożemu słowu. Musiał całkowicie zaufać Bogu, że On przyjdzie do niego. Nie możesz pozwolić, by strach i zwątpienie powstrzymały cię przed wypełnieniem Bożej woli dla swojego życia.

Jeśli Bóg kazał ci coś zrobić, nie próbuj dochodzić, jak to zadziała albo skąd nadejdzie zaopatrzenie. Bóg powiedział Eliaszowi, by poszedł, a On zaopatrzy go, gdy tam dotrze. Jeśli Eliasz chciał zobaczyć Boże zaopatrzenie, musiał zrobić krok wiary i udać się nad ten potok.

Tak samo jest w amerykańskim futbolu. Dobrzy rozgrywający nie rzucają piłki bezpośrednio do skrzydłowych; rzucają ją przed nich, tam gdzie skrzydłowi powinni się znaleźć, gdy piłka do nich dotrze. Bóg nie wyśle dla nas swego zaopatrzenia, dopóki nie ruszymy z miejsca i nie zadziałamy na podstawie Jego słowa. Bóg wyśle swoje zaopatrzenie tam, gdzie nam powiedział i gdzie oczekuje, że pójdziemy. Możemy chcieć zaczekać, aż zaopatrzenie znajdzie się w naszych rękach zanim okażemy posłuszeństwo Bogu, ale On mówi: „Bądź posłuszny, a zaopatrzenie tam dotrze”.

W 1 Księdze Królewskiej 17,5 widzimy, że Eliasz ponownie był posłuszny Bogu:

„Poszedł więc i postąpił według słowa Pana; odszedłszy, zamieszkał nad potokiem Kerit […]„.

I tak jak poprzednio, gdy okazał posłuszeństwo Bogu, ten pokazał mu następy krok:

„Wstań i idź do Sarepty […]. Oto nakazałem pewnej tamtejszej wdowie, aby cię żywiła” (1 Krl 17,9).

Było to Eliaszowe miejsce zwane tam. Było to również miejsce zwane tam dla tej wdowy. Ona również musiała zrobić krok wiary i okazać posłuszeństwo Bożemu słowu, aby zobaczyć Jego zaopatrzenie. Z powodu posłuszeństwa jej oraz Eliasza, wdowa otrzymała ponadnaturalne zaopatrzenie, jej syn został wzbudzony z martwych, a także zaczęło się przebudzenie (1 Krl 17,10-18,39).

Wiele cię ominie, jeśli nie będziesz posłuszny Bogu. Jeśli chcesz ukończyć swój bieg w pełni sił i wykonać wszystko, co Bóg dla ciebie zaplanował, musisz być posłuszny w tych krokach, które ci Bóg pokazuje. Tu nie ma drogi na skróty!

Chciałbym teraz wyjaśnić to i powiedzieć, że jeśli nie będziesz posłuszny, Bóg nadal będzie cię kochał. Nadal będziesz Jego dzieckiem, nadal pójdziesz do nieba i On nadal będzie cię używał w swoim królestwie.

Nikt z nas nie jest doskonały. Zawsze będą takie momenty, gdy nie będziemy posłuszni i nie będziemy za Nim podążać w doskonały sposób. To nie zmieni Bożej łaski względem nas ani Jego miłości do nas.

Jednak to, co czyni nieposłuszeństwo, to otwiera drzwi szatanowi, aby zabijał, kradł, niszczył i wykorzystywał nas. List do Rzymian 6,16 mówi nam, że czemukolwiek będziemy posłuszni, to w końcu nas zdominuje.

Mówi on:

„Czyż nie wiecie, że jeśli się oddajecie jako słudzy w posłuszeństwo, stajecie się sługami tego, komu jesteście posłuszni, czy to grzechu ku śmierci, czy też posłuszeństwa ku sprawiedliwości?”.

Jeśli nie jesteśmy posłuszni Bogu, otwieramy drzwi szatanowi, aby nas kontrolował i nie będziemy w stanie całkowicie wypełnić tego, do czego nas Bóg powołał.

„Jeżeli zechcecie być posłuszni, z dóbr ziemi będziecie spożywać” (Iz 1,19).

Abyśmy mogli chodzić w pełni tego, co Bóg ma dla nas – „dobra tej ziemi” – musimy być posłuszni we wszystkim, co nam powie.

Dotyczy to nie tylko konkretnych poleceń, które może nam dać, ale też ogólnych zasad, które znajdują się w Jego Słowie. Na przykład, Boże Słowo ma wiele do powiedzenia na temat dawania.

Jednym z takich wersetów jest Księga Przysłów 3,9 który mówi:

„Czcij Pana darami ze swojego mienia i z pierwocin wszystkich swoich plonów!”.

Dla mnie jest to wystarczająco jasne. Jednak wiele osób woli, by w kwestii dawania to ich saldo w banku miało na nich większy wpływ niż Biblia. Jeśli mają jakąś nadwyżkę, mogą dać Bogu, lecz jeśli ich zasoby są ograniczone, zignorują to, co mówi Bóg i wolą zapłacić za inne rzeczy, które wydają się im ważniejsze. To olbrzymi błąd. Nie możesz świadomie ignorować Bożego Słowa i spodziewać się, że wypełnisz Jego wolę.

Inne ogólne zasady, którym być może wolimy nie być posłuszni, to przebaczanie innym (Kol 3,13), chodzenie w miłości (Ef 5,2), studiowanie Bożego Słowa (2 Tm 2,15) i tak dalej. Bóg nadal będzie nas kochał, jeśli nie będziemy posłuszni, ale okazując nieposłuszeństwo Jego Słowu sami się powstrzymujemy i poddajemy diabłu.

W serca wielu z was Bóg włożył jakąś rzecz do zrobienia, ale z jakiegokolwiek powodu po prostu nie zrobiliście tego. Przestań szukać wymówek i zacznij to robić! Jeśli nie wiesz dokładnie jak to zrobić, módl się i proś Boga, by dał ci mądrość (Jk 1,5-8).

To jak sterowanie statkiem: nie musisz ruszać pełną parą, jeśli nie jesteś zupełnie pewien, dokąd zmierzasz, ale musisz zacząć się poruszać w jakimś kierunku, zanim ster zacznie działać. Wtedy statek można zwrócić we właściwym kierunku. Gdy zaczniesz się poruszać, On da ci jaśniejsze wskazówki. Pamiętaj, wiara bez uczynków jest martwa (Jk 2,20 i 26).

Autor: Andrew Wommack

Autor: Redakcja

Podziel się

Wyślij

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This